Epitafium dla E. Pod Strzechą
Lyrics
-
Song lyrics Redakcja2 ratings
Odeszłaś jak północny wiatr
Za wcześnie by usłyszeć wiosny śmiech
Pozostał jeszcze zapach jesiennych traw
Zastygły w oczach niebieski morza brzeg
Okryta mgłą próbujesz dotknąć mnie
Przenika chłodem pusta przestrzeń pośród drzew
Przeszłaś przez szybę i nie zabrałaś nas
W przedświcie dnia odcisnęłaś mały ślad
ref.
Kończy się noc
Do drogi szykuj się z każdą chwilą
Bliżej do gwiazd
Choć ziemia jeszcze mocno trzyma cię
Nie czekaj wiosny
życiem jest każdy dzień
A tutaj szarość nieporadnie tuli nas
Po tobie został zwyczaj liczenia gwiazd
Zawsze powraca bezradność pustka i żal
W przypadku chwil gubi się tak wiele prawd
ref.
x2
Za wcześnie by usłyszeć wiosny śmiech
Pozostał jeszcze zapach jesiennych traw
Zastygły w oczach niebieski morza brzeg
Okryta mgłą próbujesz dotknąć mnie
Przenika chłodem pusta przestrzeń pośród drzew
Przeszłaś przez szybę i nie zabrałaś nas
W przedświcie dnia odcisnęłaś mały ślad
ref.
Kończy się noc
Do drogi szykuj się z każdą chwilą
Bliżej do gwiazd
Choć ziemia jeszcze mocno trzyma cię
Nie czekaj wiosny
życiem jest każdy dzień
A tutaj szarość nieporadnie tuli nas
Po tobie został zwyczaj liczenia gwiazd
Zawsze powraca bezradność pustka i żal
W przypadku chwil gubi się tak wiele prawd
ref.
x2
contributions:
Most popular songs Pod Strzechą
- 11 Wiosna
- 12 Przyjęcie zimy
- 13 Przed świtem
- 14 Pomarańczowa samba
- 15 Poemat
- 16 Odnajdywanie
- 17 Nie wracajmy (Nie dogonię Cię)
- 18 Na przekór prognozom
- 19 Miniatura
- 20 Kolejna noc



