Samotność pośród gwiazd Kobranocka

Lyrics

  • Song lyrics Florian Pawlak
    1 rating


Przede mną okno czarne jak śmierć
nie widzę nieba nie widzę gwiazd
zabrałaś wszystko co chciałem mieć
jestem samotny w ciemnościach gwiazd

Nie mogę zasnąć bo moja twarz
jest wydeptana wśród moich ścian
miałaś mnie przecież miałaś i masz
i tylko taką ciebie znam

Płaczę nocami i moje łkanie
wypełnia szlochem całe kochanie
puste jest miasto puste mieszkanie
i twe uczucia które tak ranię

Wszyscy menele maja już dość
zasnęli w bramach zalani w pas
ja nie potrafię do ciebie dojść
tylko takiego pewnie mnie znasz

Puste ulice i smutny plac
twój zapomniany mruczący głos
i głupi deszcze zaczął znów lać
zwilżając głowę pełną od trosk

Płaczę nocami...

Przede mną miasto puste na wskroś
myśli o tobie wpadają w mrok
pewnie zapomnisz był taki ktoś
pragnął dotyku twoich rąk

Paskudna noc gdzieś wyje pies
co miłość wyżarł z naszych serc
takie pieprzone życie jest
mój okruch weź i też go zjedz

Płaczę nocami...

Rate this interpretation
Rating of readers: Great 1 vote
contributions:
Florian Pawlak
Florian Pawlak
anonim