Ocean twoich oczu Kobranocka

Lyrics

  • Song lyrics Florian Pawlak


Nie lubię cię w żakietach
na rautach i bankietach
masz zostać mą poduszką
chcę cię zastać w łóżku

Nie lubię twych kolczyków
i tego tatuażu
co drażni mnie i parzy
a został moja twarzą

Ocean twoich oczu
mokrych włosów drżenie
i dotyk niecierpliwy
zachłanne twe spojrzenie
zachłanne twe spojrzenie

Nie lubię cię w żakietach
na rautach i bankietach
masz zostać mą poduszką
chcę cię zastać w łóżku

Nie lubię twoich oczu
gdy nie patrzą we mnie
zostaję na uboczu
z miłością która drzemie

Ocean twoich oczu
mokrych włosów drżenie
i dotyk niecierpliwy
zachłanne twe spojrzenie
zachłanne spojrzenie

Rate this interpretation
contributions:
Florian Pawlak
Florian Pawlak
anonim