Nad Tajgą Powiejmy Wędrowcy~Tułacze~Zbiegi

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
    1 rating
Po carze
Do domu
Spierdalajmy
Nad tajgą powiejmy
Za węgiel sprzedajmy
My tu tylko na chwilę, by ogień zaprószyć
Czaszkę w lód wbić, nikomu nie służyć

Więc przegramy z tym światem
i żadna w tym siła.
Jak śmierć niestraszna bez życia,
Jak noc, co dnia nie stworzyła.

Czarcia ostroga
W las! W las nas gna czarcia ostroga!
Ja nocą kłuty w nocy się chowam
Wam sen, wam mąt, wam suchy kąt
A tu rwą się słowa...
W kotle się bawi młodzież niemłoda
Sars, Maryj, Szturpak – jazda!

Więc przegramy z tym światem
i żadna w tym siła.
Jak śmierć niestraszna bez życia,
Jak noc, co dnia nie stworzyła.

I znów...
Wschód słońca po śniegu k nam bieży,
a z kominów dym,
i z wież szarych w łeb walą dzwony.




Rate this interpretation
Rating of readers: Great 1 vote
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim