Jez Waldemar Bajak

Lyrics

  • Song lyrics Pan Wywrotek
Od dziś już żegluję tylko z Vendou z Vendou
Nie wejdę do łódki więcej z Bendou z Bendou
Jenda Benda sternik bez talentu
Brak z nim szczęścia lecz nie brak lamentu

On wie że szumi las
Że kwitnie bez na czas
Że rdza żre most jak kwas
Że miedze wyschły wraz
Że suka dała raz
Że rzeczką płynie głaz
Lecz on nie wie
Że się zbliża
Jaz jaz jaz




Rzeką Ohrzi popłynąłem z Bendou z Bendou
Czemu kurde nie płynąłem z Vendou z Vendou
Jenda Benda wpłynął na mieliznę
Zrobił w łodzi mojej wielką bliznę

Więc mam energię złą
On zniszczył łajbę mą
Już nigdzie głupi tą
Nie popłynę łódką
Lecz zbieram na nową
Na laminatową
Już na urlopie
Będę chłopie
Pływał nią



Rate this interpretation
anonim