Czemu piję Waldemar Bajak

Lyrics

  • Song lyrics Pan Wywrotek
    1 rating
Me dziewczyny często mówiły o wódce
Że ja pijam wciąż alkohol w każdej chwili
No a po tym się rozchodziliśmy wkrótce
Przez co żeśmy z kolegami zawsze pili

Ale ludzie ja nie chodzę zarąbany
Ja po flaszce wiem gdzie która ze mną była
Nie rozwalam w krąg śmietników niby schlany
I wam teraz powiem skąd u mnie ta siła

Spędzam dzień wraz z tanim winem
Gdyż ja jestem Rosjaninem
W noc nie gardzę spirytusem
Gdyż mój dziadek był Hindusem
Piwo piję wciąż z uśmiechem
Gdyż ja także jestem Czechem
Gdyż mam babcię z Ukrainy
Pijam dziennie litr benzyny

Lecz pijakiem ja nie jestem kurde wcale
Alkoholik czy ochlaptus to złe słowa
No ja nawet papierosa nie zapalę
Piję przez to że pozwala na to głowa

Gdybym po połówce spał na trotuarze
To rozumiem żebyś zwała mnie pijakiem
Ale nie śpię więc mów do mnie: Waldjemarze
Bądź mym trzeźwym po alkoholu Bajakiem




Spędzam dzień wraz z tanim winem
Gdyż ja jestem Rosjaninem
W noc nie gardzę spirytusem
Gdyż mój dziadek był Hindusem
Piwo żłopię wciąż z uśmiechem
Gdyż ja także jestem Czechem
Wódkę z gwinta często piję
Gdyż już długo w Polsce żyję

Inst.

Gdyż ja jestem Rosjaninem
Spędzam dzień wraz z tanim winem
Pijam dziennie litr benzyny
Gdyż mam babcię z Ukrainy
Piwo żłopię wciąż z uśmiechem
Gdyż ja także jestem Czechem
Wódkę z gwinta często piję
Gdyż już długo w Polsce żyję



Rate this interpretation
Rating of readers: Great 1 vote
anonim