Ile razy pierś Mojapołowa

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
przyznajmy przed bogiem, że jesteśmy grzeszni
nieczyste myśli i słowa
zimna posadzka
kościoła

wodą święconą czynią znak krzyża na czołach
małych chłopców

ja też od małego czułem się mały
przed Wielkiego Strachu obliczem
w tłumie sakramentów
pośród autorytetów
powiedz mi o czym myślisz, kiedy nikt cię nie widzi?

co łaska w kulcie strachu i śmierci
złóż swoją seksualność w ofierze
wyprzyj się siebie po trzykroć
zanim kogut dwa razy zapieje

pozycja klęczącą jedynie podczas modlitwy
twoje dłonie też służą wyłącznie do niej
wyparcie rodzi lęk, który rodzi agresję
możesz dać jej upust
w błogosławionym małżeństwie

osobą fizyczną jesteś jedynie w świetle prawa
a nie w ciemności swojej sypialni

wolę przegrać z Pascalem
odegrać się na tych, którym zależało na moim strachu
leżałem krzyżem na posadzce
i nic mi to nie dało

kiedyś bałem się boga
lecz widocznie za mało




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim