Szalona Krewetka - II Wersja Zbigniew Wodecki

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
    3 favorites
Tu, gdzie kozica stąpa zuchwała,
broniąc ojczystej ziemi z płachetka,
w Toruniu podobno już działa
słowiańska "Szalona krewetka"

To tu nad kuflem piwa
grzesznika święty spotka,
a lokal się nazywa:
"U Alicji i Włodka"!

Alicja to koalicja
talentu i człowieka
a czaru za cały naród
wystarczy na parę dekad.

A gdy nie raz Włodka
coś miłego spotka,
kiedy w futerał już uzbiera,
fortepian chwyta w dłonie,
gdy gra przy bufecie
pieśń o poecie
Jeaanie Baptyście Larironie...

Lariron, Lariron-ron
Lariron, Lariron...
Lariron, Lariron-ron
Lariron, Lariron

Więc, gdy cię męczą kłótnie i spory,
a na codzienność nie masz tabletki,
uciekaj w sobotnie wieczory
do polskiej "Szalonej krewetki"

Tu w zimie miły skwarek,
a w lecie miły chłodek,
i trinków cały barek,
i Alicja i Włodek...

Alicja to koalicja
talentu i człowieka
a czaru za cały naród
wystarczy na parę dekad.

W białym dymie sziszy
Włodek znad klawiszy
patrzy w malignie
a tam Zbigniew
Wodecki
niech ja skonam!

Na środku scenki
śpiewa piosenki
Jeana Baptisty Larirona...

Lariron, Lariron-ron
Lariron, Lariron...
Lariron, Lariron-ron
Lariron, Lariron

dodatek:
Alicja - ta aparycja,
a Włodek też ma ten gen
a klasy za wszystkie czasy
na całą strefę Szoengen




Rate this interpretation
Rating of readers: Average 8 votes
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim