Próg świadomości Wilczy Pająk

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Nie mogę stąd uciec
Nawet wtedy, kiedy bardzo, bardzo tego chcę.
Jestem jak ptak w klatce,
Który zgubił wszystkie pióra nim pofrunął gdzieś.

Miałem takie plany: zmienić świat,
Zburzyć stary, zgniły ład, świata ład.
Uznano za wariata, zamknięto mnie.
Walczyć teraz nie mam szans, chyba, że…

Uciec stąd! Uciec stąd! Uciec stąd!
Uciec! Uciec!
Uciec stąd! Uciec stąd! Uciec stąd!
Uciec! Uciec!

To straszne, co robią:
Co dzień rano dają zastrzyk dla utraty sił.
Szpitalna straż czyha
Na okazję, aby bić pacjentów, szydzić z nich.

Miałem takie plany: zmienić świat,
Zburzyć stary, zgniły ład, świata ład.
Uznano za wariata, zamknięto mnie.
Walczyć teraz nie mam szans, chyba, że…

Uciec stąd! Uciec stąd! Uciec stąd!
Uciec! Uciec!
Uciec stąd! Uciec stąd! Uciec stąd!
Uciec! Uciec!
Uciec stąd! Uciec stąd! Uciec stąd!
Uciec! Uciec!
Uciec stąd! Uciec stąd! Uciec stąd!
Uciec! Uciec!

Świadomości płonie próg
Za każdym razem, gdy uciekam znów.
Biegnąc przed siebie, tracę wzrok,
Jak opętany wpadam w mrok.
Może kiedyś starczy tchu,
Ujrzę światło, przejdę próg,
Koszmar minie, sny spełnią się.
Obiecuję – zemszczę się!

Zapamiętaj: świat jest zły.
Musisz stworzyć nowy, spełnić sny.
Bądź jak rycerz, śmiało walcz,
Póki jesteś wolny, póki czas.

Zapamiętaj: świat jest zły.
Musisz stworzyć nowy, spełnić sny.
Bądź jak rycerz, śmiało walcz,
Póki jesteś wolny, póki czas.




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim