O moja Izzy Totalna Porażka w Trasie

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Witała się, kiedy była tu
Trącając mnie w genitalia,
Mam przed oczami,
Każdy wolny jej ruch, (Ooouuuooo)
A mogła być, też fatalna,
O Izzy, o Izzy,
Bez ciebie mi źle
Moja Izzy, mała Izzy
Czemu porzuciłem cię,
Tak Właściwie to ona ciebie rzuciła
Tak śmiała się
I lubiła ugryźć mnie
Gdy kłopoty jakieś były,
A były ciągle
I tego mi brak
Jak mówi mi dobranoc (Ooouuuooo)
Podwójnie w genitalia,
Trącając ... Au
O Izzy, o Izzy
Bez ciebie mi źle
Moja Izzy mała Izzy
Czemu teraz nie ma Cię
Czemu teraz nie ma Cię




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim