Słomiana wdowa Iga Cembrzyńska

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Słomiana wdowa -
Ile wdzięku ma ten stan!
Słomiana wdowa -
Ach, to najweselsza z dam!

Gdy mężuś w Ciechocinku
Proszę, w to mi graj
Na słomie, ach, na słomie
To życie istny raj!
Na słomie, ach, na słomie
To życie istny raj!

Obrączka w kieszonce
Więc radość tryska z lic
Mężowi o żonce
Nie mówcie, proszę, nic!

Wypiję kufelek
A może nawet dwa
A potem sznycelek
No i et cetera!

Słomiana wdowa -
Ile wdzięku ma ten stan!
Słomiany wdowiec -
Ach, to wesolutki pan!

Gdy mężuś w Ciechocinku
Proszę, w to mi graj
Na słomie, ach, na słomie
To życie istny raj!
Na słomie, ach, na słomie
To życie istny raj!

Gdy miły kelner Czesiek
Dwa piwka dla nas niesie
Ciemne czy jasne, porter, bock
Ja za nim w skok
I w szyjkę cmok!

Bestyjka jest ponętny
I do rozmowy chętny
Więc flircik się nawiąże w mig
Czesio, Grzesio, Manio, Franio, ach, to szyk!




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim