Waltz Emigranci

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
I znów to samo, nocą spać, wstawać rano.
Kiedy otwieram oczy, jak bym znowu sie rodził.
Gdy włączam radio, gdzieś tam biją się, tu znów kradną.
Puchnie od tego głowa,i choruje wątroba.

Nagle zjawia się myśl, przecież gdzieś jesteś ty, chce się żyć.
Zawsze wiesz kiedy przyjść, które otworzyć drzwi stanąć w nich.

Nie chce nic tylko bądź, zawsze blisko tu bądź.
Nie chce nic tylko bądź, zawsze blisko tu.

Dziś jakby łatwiej, nawet słońce świeci jaśniej.
Zawsze gdy jesteś blisko, jakby lżej idzie wszystko.
Tylko znów jakiś mądry, mówił po co są wojny.
Mówił to nie są żarty, gdy o pokój sie walczy.
Zawsze wiesz kiedy przyjść, które otworzyć drzwi stanąć w nich.
Wiem że cały ten świat może lepszy mieć smak, mówie ci.

Nie chce nic tylko bądź, zawsze blisko tu bądź.
Nie chce nic tylko bądź, zawsze blisko tu.

Zawsze wiesz kiedy przyjść, które otworzyć drzwi stanąć w nich.
Wiem że cały ten świat może lepszy mieć smak, mówie ci.

Nie chce nic tylko bądź, zawsze blisko tu bądź.
Nie chce nic tylko bądź, zawsze blisko tu bądź.




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim