To moje serce Emigranci

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Odchodzę, byś mogła żyć
Jeśli tak ma być lepiej
Choć jeszcze prawie dziś
Mówiłaś, że zawsze to ja
Oglądam słone sny
Dalej patrzę za siebie
Wierzyłem tak jak nikt
I wiem już, że dalej i tak

Będziesz wodą, będziesz wiatrem
Będziesz światłem, jak nagłe wielkie spięcie
Będziesz słońcem, będziesz piaskiem
Będziesz wszystkim, czym żyje się na świecie
Zostawiam Ci na szczęście

To moje serce
Rób z nim, co zechcesz
Możesz zakopać
Abo rzucić je psom
To moje myśli
Głupie pomysły
Że mimo wszystko
Można kochać i kląć

Tam gdzie poniesie mnie świat
Byle dalej od Ciebie
Ucieknę aż do dna
Przy barze gdzie leje się czas
I tylko tamten smak
Kiedy dałaś mi siebie
Wciąż będzie dalej trwał
Zostaje na zawsze i tak

Będziesz wodą, będziesz wiatrem
Będziesz światłem, jak nagłe wielkie spięcie
Będziesz słońcem, będziesz piaskiem
Będziesz wszystkim, czym żyje się na świecie
Zostawiam Ci na szczęście

To moje serce
Rób z nim, co zechcesz
Możesz zakopać
Abo rzucić je psom
To moje myśli
Głupie pomysły
Że mimo wszystko
Można kochać i kląć

To moje serce
Rób z nim, co zechcesz
Możesz zakopać
Abo rzucić je psom
To moje myśli
Głupie pomysły
Że mimo wszystko
Można kochać i kląć




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim