I inne utwory Emigranci

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Auta lepiej nie kupować,
i broń boże nie chorować.
Gdy masz dom, to się w nim okąp
po co była nam ta wolność.

Boże co za wstyd, gdzie nam przyszło żyć.
Może to już czas, nogi brać za pas.
Boże co za wstyd, nie chce już tu być.
Może to już czas, nogi brać za pas.
Boże co za wstyd, gdzie nam przyszło żyć.
Może to już czas, nogi brać za pas.
Boże co za wstyd, nie chce już tu być.
Może to już czas, nogi brać za pas.

Gdyby dali mi porządzić,
też rodzinę bym urządził.
Mógłbym jeżdzić po pijaku,
a pan z panią za to płacić.

Boże co za wstyd, gdzie nam przyszło żyć.
Może to już czas, nogi brać za pas.
Boże co za wstyd, nie chce już tu być.
Może to już czas, nogi brać za pas.
Boże co za wstyd, gdzie nam przyszło żyć.
Może to już czas, nogi brać za pas.
Boże co za wstyd, nie chce już tu być.
Może to już czas, nogi brać za pas.

Czasopisma, gaz i prąd,
dla wygranych raczej sto.
A te leszcze czyli my,
Po wybierać mamy ich.

Boże co za wstyd, gdzie nam przyszło żyć.
Może to już czas, nogi brać za pas.
Boże co za wstyd, nie chce już tu być.
Może to już czas, nogi brać za pas.
Boże co za wstyd, gdzie nam przyszło żyć.
Może to już czas, nogi brać za pas.
Boże co za wstyd, nie chce już tu być.
Może to już czas, nogi brać za pas.

Boże co za wstyd, gdzie nam przyszło żyć.
Może to już czas, nogi brać za pas.
Boże co za wstyd, gdzie nam przyszło żyć.
Może to już czas, nogi brać za pas.
Boże co za wstyd, nie chce już tu być.
Może to już czas, gdzie pieprz rośnie wiać.




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim