A kiedy tańczysz Emigranci

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
To był znów, nowy zły poniedziałek
I budzik nie pozwalał jej dłużej spać
Pora wstać, szybko pić mocną kawę
I z domu wyjść by zdążyć na czas

Wciąż ten sam, ranek bez niespodzianek
I wciąż tych samych nudnych pięć dni
Trzeba wsiąść, znowu w ten sam autobus
Który ją wiezie, tam gdzie kończą się sny

Co dzień wszystko zawsze tak samo
Więc dziś nie licz na żaden cud
Już wiesz wszystko to zgodnie z planem
Uczyć się i jak żyć i czuć

A kiedy tańczysz to umiesz marzyć
I wiesz, że tylko wtedy twoje życie ma sens
Wierzysz, że wszystko może się zdarzyć
Bo tylko, kiedy tańczysz to twój świat kręci się

Ona wie, że od ósmej do czwartej
Pracuje tak bezmyślnie i nudzi się
Czeka wciąż aż nadejdzie znów piątek
Kiedy się zacznie weekendowy sen

Wtedy znów będzie czuć się tak czuć wolno
Choć prócz wolności nie ma więcej nic
Dla niej to, tylko w życiu się liczy
Bo tylko taniec mi pozwala żyć

Co dzień wszystko zawsze tak samo
Więc dziś nie licz na żaden cud
Już wiesz wszystko to zgodnie z planem
Uczyć się i jak żyć i czuć

A kiedy tańczysz to umiesz marzyć
I wiesz, że tylko wtedy twoje życie ma sens
Wierzysz, że wszystko może się zdarzyć
Bo tylko, kiedy tańczysz to twój świat kręci się




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim