Zimna sobota Rotary

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Zimnych sobót dreszcz, powoduje że
Chcę pijany być, z Tobą kochać się
Milionerzy niech, wyjeżdżają stąd
W swych balonach są chmurą złudzeń złą
Swoje jachty niech zacumują gdzieś
Ja zostaję więc nie opalę się
Pośród zdartych płyt zestarzeje się
Czarno-biały film i Komedy jazz

Ref.
Pod palmą nie dopadną nas
Fale tsunami w raju na plaży
Kołysać będzie nas do snu
Alkohol miłości w depresji nad Odrą
Pod palmą nie dopadną nas
Fale tsunami w raju na plaży
Kołysać będzie nas do snu
Alkohol miłości w depresji nad Odrą

Urodziłem się i chce zostać więc
Politycy niech wyjeżdżają stąd
Do kurortów i do golfowych pól
Błękit nieba tam nieskończony jest
Niech poznają też fatamorgan smak
W republikach, gdzie z bananowych drzew
Pieniądz sypie się, transatlantyk znów
W porcie gotów jest by odpłynąć w dal




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim