Maleńki dyrygent miłości Paweł Orkisz

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Gdy niespodzianie się pojawia
Jeszcze niejasny przeczuć głos
I w uszach dziwną masz muzykę,
I w jasny dzień masz w oczach noc,
Melodię, ciepłą jak szum deszczu,
Gra ktoś na trąbce cały czas...
Maleńki dyrygent miłości,
Co z nut nadziei pięknie gra.
Maleńki dyrygent miłości,
Co z nut nadziei pięknie gra.

Nawet w okopach, w czas rozłąki,
Pod ołowianym deszczem kul,
Gdy wraz na łeb się nam zwalały
Zimno i kule, śmierć i ból...
Ochrypli wszyscy już dowódcy,
On jeden tylko siłę miał...
Maleńki dyrygent miłości
Nam z nut nadziei pięknie grał.
Maleńki dyrygent miłości
Nam z nut nadziei pięknie grał.

Zardzewiał czynel, klarnet ucichł,
Jak stary posag fagot sczezł.
Na bębnie skóra na wiór wyschła,
Lecz przecież mały trębacz dmie.
Póki książęta i żebracy
Rodzić się będą - będzie grać
Maleńki dyrygent miłości,
On w nutach dość nadziei ma.
Maleńki dyrygent miłości,
On w nutach dość nadziei ma.




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim