Wolność Na ostatnią chwilę

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Hej, człowieku!
Ten frywolny stan, to byt.
A w duszy Twej milion dźwięków.
Szalony malarz maluje Twój sen.

Każdego dnia cofam czas,
by młodszym być,
by więcej wiedzieć.
Każdego dnia modlę się,
by bliżej być...
Bliżej Ciebie!

Wolnym, wolnym, wolnym być.
Każdego dnia i każdej nocy wolnym być.

Hej, posłuchaj!
Jak oddycha w kratach ten byt.
Jak pięknie nuci swą pieśń;
pilnika jednostajny rytm.

Hej, człowieku!
Na Saharze pada wciąż śnieg.
Szczyty gór pokrywa wciąż piach.
Tak wygląda stan wolnego przekazu miejsc.




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim