R.I.P. Szczery Młody NS

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
    2 ratings
Ta suka Cię wystawiła!
A jednak wielcy to lubią,
Zawsze mówiłem Ci, Szczery -
Te dupy kiedyś Cię zgubią!

Na Twoim grobie świaszczyca,
Łzy sączą się spod powiek,
Bo znowu z żydowskiej ręki
Zginął wielki człowiek!

Pozostał Honor i Duma
Oraz Twoje utwory -
Ich gniewu i wściekłości
Nie zniszczą żydowskie potwory!

Gdy wsiadłeś do samochodu,
Poranna była szarówka.
Zapuszczasz powoli silnik -
Nadjeżdża ciężarówka!

"Zginął jak Ian Stuart" -
Rzekł spiker, podnosząc brwi,
We wnętrzu samochodu
Pełno Aryjskiej krwi.

Mordu dokonali żydzi w porozumieniu z Kościołem-
Nie, nie był to przypadek!
Zwykła żydowska zbrodnia -
Upozorowany wypadek.

Zabierająca umarłych
Do świata Aryjskich Bogów
Twą duszę zaniosła Walkiria -
Już pędzi z nią do ich progów.

Niosą trumnę koledzy,
Kondukt prowadzi Żerca,
Oddaje ciało naszym Bogom,
Tak cicho tu i bez księdza!

Cały czas Cię szamotał
Potężny i słuszny gniew,
Dobitnie ukazany przez
Twój wspaniały śpiew.

My stypę, a Tobie któryś z Bogów
Obiatę sutą wyprawi
I teraz sam już nie wiem,
Czy Odyn do Walhalli,
Czy Świętowit Cię weźmie do Nawii?

Jak szary wilk rzuciłeś ten świat
Ponury, podły i zły.
Zostały tu tylko szczury, barany,
Świnie, małpy, osły i psy!

Zostaniesz pomszczony, Szczery,
Przysięgamy Ci w pogrzebu dzień -
Krwią żydów, masonów i zdrajców
Nasycimy Twą duszę i cień!




Rate this interpretation
Rating of readers: Great 2 votes
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim