Zmęczenie Anioła Stróża Marek Andrzejewski
-
[1] Guitar chords Novice5 favorites
-
[2] Guitar chords Novice1 favorite
DBiel odpłynęła ze skrzydełJak
Akrew z zaciśniętej DpieśćDTrzeba wytchnienia dać chwilęATrzeba by skrzydła DodwiesićGZostały na zmiętej szacieDŚlady po dobrych chęciachTak
Gtrwają w nas uparcieDMyśli by ludzi uświęcać[Chorus]
Em G DobDranocAAnioły także Gkiedyś muszą DspaćDMój mały brat gipsowyStoi w
Aparku przy DaleiDDranie skrzydła mu złamaliGdyby
Amogli nożem by go DpchnęliGTyle złości w was i dla wasże
Danioły tylko płacząGCzas jak mrok nikczemny zapadłDI złe znaki się w was znaczą[Chorus]
Em G DobDranocAAnioły także Gkiedyś muszą DspaćDRamię ustaje od mieczaa
Atarcza nie nadąża z DosłonąDSłabość- słabość człowieczawięc
Askrzydła cierpną pod DzbrojąGTyle złości w was i dla wasże
Danioły tylko płacząCzas jak
Gmrok nikczemny zapadłI złe
Dznaki się w was znaczą[Chorus]
Em G DobDranocAAnioły także Gkiedyś muszą Dspać[Chorus]
Em G DobDranocAAnioły także Gkiedyś muszą DspaćI wy
Atakże odpoGcznijcie od swych Dspraw






