Krasnolica Kapela Hanki Wójciak

Lyrics

  • Song lyrics Alicja Gac
Zatańczyła krasnolica
koło miedzy Maciejowej
Tak tańczyła, tak wabiła
że aż wyszedł z chałupy chłopiec

Oj, Macieju nie patrzże się,
bo ja nie dla ciebie tańczę
Echo się zaśmiało w lesie
Na te kłamstwa dziewki krasnej

Oj niegłupi to był młodzian
Dziewkę chwycił i juści!
Jak on na nią się popatrzył
Już jej teraz nie wypuści!

Ach nie patrzę jak całuję
Nie całuję kiedy patrzę!
A krew tak się zesumuje
A lica masz coraz gładsze!

Pocałujże jeszcze, jeszcze
Niechże tobą się napieszczę
Oczy, usta, czoło wieniec
Takiś ta nienasyceniec!

Oj niegłupi to był młodzian
Dziewkę chwycił i juści!
Jak on na nią się popatrzył
Już jej teraz nie wypuści!

Zatańczyła krasnolica
koło miedzy Maciejowej
Tak tańczyła tak wabiła
że aż wyszedł z chałupy chłopiec

Nigdy syty, nigdy zadość
taka tu już dla mnie radość
Całowałbym cię bez końca
A robota to męcąca!



Rate this interpretation
contributions:
Alicja Gac
Alicja Gac
anonim