Bezdomna muzyczka Jadwiga Prolińska

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
W gitarze zamieszkała starej
Muzyczka bezdomna jak wiatr
Jakiś włóczykij wziął gitarę
I powędrował przez świat
Nie wiedział wcale, że w gitarze
Melodia zapomniana śpi
Melodia wspomnień, snów i marzeń
Muzyczka z dalekich już dni...

Muzyczka, bezdomna muzyczka
Szczypta snów, szczęścia łut
Muzyczka, bezdomna muzyczka
Parę strun, kilka nut
Muzyczka, bezdomna muzyczka
Czasem płacz, czasem śmiech
Muzyczka, bezdomna muzyczka
Cienia cień, echo ech
Na strunach trzech...
Muzyczka

Aż rozpacz do włóczęgi przyszła
Gitarę mu rzuciła na bruk
Wtem odezwała się muzyczka
Nagle wyrwana ze snu
Zagrała wreszcie mu po latach
Oddała mu swój każdy ton
I poszła z nim na koniec świata
Muzyczka, bezdomna jak on...

Muzyczka, bezdomna muzyczka
Szczypta snów, szczęścia łut
Muzyczka, bezdomna muzyczka
Parę strun, kilka nut
Muzyczka, bezdomna muzyczka
Czasem płacz, czasem śmiech
Muzyczka, bezdomna muzyczka
Cienia cień, echo ech
Na strunach trzech...
Muzyczka

Muzyczka, bezdomna muzyczka




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim