Nie Kochaj, nienawidź Hst Djobeł

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Bo gdy jedno słowo kocham przestaje coś znaczyć
Psychika Ci się sypie a Ty toniesz w rozpaczy
Kiedy dłonie masz pchnięte od ocierania łez
Myślisz sobie czy to ma jakiś sens
Serce złamane, dusza skaleczona
W ręku żyletka a w głowie tylko ona
Nie masz chęci już na zabawę z kolegami
Próbujesz skleić serce, które ciągle krwawi
Myślisz sobie ( jaki ja byłem głupi )
Rozsypane myśli, sam już się gubisz
Los Cię wystawił i teraz sam widzisz
zamiast kochać próbujesz nienawidzić
Sam w sobie zabijasz resztki człowieczeństwa
Nie masz pojęcia, to sprowadza do szaleństwa
Już nie wspominasz cudownego spotkania w maju
Myślisz żeby jak najszybciej trafić stąd do raju


Upadłeś powstań nie daj się zabić
( Pamiętaj ) Nie kochaj, nienawidź


Zostawił Cię chłopak nie masz już siły
Pomysły jak zapomieć już się skończył
Nie śmieszy Cię nic chcesz być tylko sama
Myślisz tylko o tym aby się załamać
Nie poukładane włosy, rozmazany makijaż
Co by się nie działo, wszystko Cię dobija
A Ty leżysz na ziemii,
chciałabyś się podnieść,
chciała być coś zmienić,
Myślisz sobie ( jaka ja byłam głupia )
Chciałam być szczęśliwa myślałam ,że się uda
Rozsypane myśli sama się w tym gubisz
Nie możesz znieść spojrzenia innych ludzi
Sama widzisz los z Ciebie sobie kpi
Masz już tego dosyć chcesz przestać żyć
Już nie wspominasz cudnego spotkania w maju
Myślisz żeby jak najszybciej trafić stąd do raju


Upadłeś powstań nie daj się zabić
( Pamiętaj ) Nie kochaj, nienawidź




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim