Krzyżak Grzegorz Kupczyk

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
    1 rating
Znowu w głowie straszny młyn
Boisz się obudzić, gdy
Twoją czaszkę miażdży ból
W gardle pali ciebie sól

Teraz chciałbyś zrobić coś
Żeby się pozbierać, bo
Obok jeszcze pełne szkło
Mało było trzeba wciąż
Topisz swój mózg |x4

KIJ I PIŁKA KOŚCI MI POŁAMIE,
OD PRZEZWISKA NIC MI SIĘ NIE STANIE

Teraz trawa - słodki sztach
Krew w pościeli, twój zły traf
Ona miała jeszcze czas
Ona ma trzynaście lat
Topisz swój mózg |x4
Ty tak topisz swój mózg |x4




Rate this interpretation
Rating of readers: Terrible 1 vote
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim