List do matki Edward Hulewicz

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
    1 favorite
Żyjesz tak, jak wiele matek żyje
Zapomniana w zmierzchu swego dnia
Serce twe codziennie mocniej bije
Przez ten wieczny twój matczyny strach

Piszą mi, że tęsknisz w samotności
I o zmierzchu wypatrujesz mnie
Wiem, jak bardzo brak ci słów miłości
Które każda matka słyszeć chce

Lecz twój syn dziś takich słów nie umie
Choć uczyłaś kochać dzień po dniu
Nie pamięta, trudno mu zrozumieć
Że czyjś głos kołysał go do snu

Jak przez mgłę dziś widzę twoją postać
Wybacz mi, to przecież tyle lat
Jakże bardzo chciałaś, bym pozostał
Ale mnie nieznany wzywał świat

Nie mógłbym pozostać tak daleki
Byś tęsknotą nie dosięgła mnie
Zanim przyjdzie zamknąć ci powieki
Ciebie, matko, jeszcze ujrzeć chcę

Powitają mnie twe dobre ręce
Powitają twoje drogie łzy
Spytasz mnie: "Jak było ci tam w świecie?"
Ja odpowiem: "Dobry świat to ty"




Rate this interpretation
Rating of readers: Great 2 votes
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim