Pamięć Dariusz Masłowski

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
    1 rating
Pamiętam Ciebie jak ze snu,
jak mnie uczyłeś w życie wejść,
z Tobą ruszyłam w wielki świat
i zawsze byłam oczkiem Twym.

Dzisiaj zaniosę bukiet róż
i porozmawiam trochę też,
zapalę także duży znicz
aby rozświetlić jedną z gwiazd.

Ref.
Gdzie jesteś Tato, powiedz gdzie,
odszedłeś dawno w siną dal,
czemu tak szybko zginął ślad,
nie powiedziałeś "żegnam Cię".

Odszedłeś Tato z szarych dni,
teraz budujesz nowy dom,
smutno mi bardzo Tato dziś,
kiedyś na pewno spotkam Cię.

Przybądź już proszę w moje sny,
rozjaśnij drogę, daj mi znak,
ja nie chcę błądzić, nie chcę tkwić,
chcę prostą drogą teraz iść.




Rate this interpretation
Rating of readers: Terrible 1 vote
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim