Ich troje i grudzień Dariusz Masłowski

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
    1 rating
szeregiem zwartym, ścianą, murem
drzewa wspinają się pod górę
gdy wrzesień ugier w liście wlewa
to płoną drzewa! płoną drzewa
ref.
gdy wrzesień ugier w liście wlewa
to płoną drzewa! płoną drzewa
gdy jesień ugier w liście wlewa
to płoną drzewa! płoną drzewa

deszcz nie ugasi, wiatr nie zdmuchnie
bury październik z dumy puchnie
dolewa ognia, runo pali
jak niebielistka trwała trwały
ref.
październik ugier w liście wlewa
i płoną drzewa! płoną drzewa
gdy jesień ugier w liście wlewa
to płoną drzewa! płoną drzewa

płoną też trawy, ciche wrzosy
wiechliny niskiej szumne kłosy
listopad mgłami mocno dymi
ogień przygasa, ledwo się tli
ref.
listopad ugier w liście wlewa
wciąż płoną drzewa! płoną drzewa
gdy jesień ugier w liście wlewa
to płoną drzewa! płoną drzewa

stacza się zboczem blady grudzień
strumienie, ugry już ostudził
tchnie chłodem w trawy, zimę niesie
śnieżną gaśnicą zgasił jesień
2 x ref.
już grudzień ugier nie wylewa
nie płoną drzewa! gasną drzewa
gdy zima ugier nie wylewa
nie płoną drzewa! gasną drzewa




Rate this interpretation
Rating of readers: Weak 1 vote
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim