0
0

Endorfina (Biały cierń) Bestia - Bieżanów

Lyrics and guitar chords

  • Guitar chords MarcinZET

Bestia - Endorfina (Bia?y Cier?)
E F (kap 1)
Nie mog? podnie?? si? EF
Ko?czyny zesztywnia?y FE
W ?y?ach bia?y cier? EF
Mózg mój ot?pia?y FE (FGFE)
To w?a?nie nowy dzie? E
Przyniesie nowy l?k EF
Bezsilno?? mia?d?y mnie FE
Ten na?óg zniszczy mnie EF
Le?? bezw?adnie E
W ?ó?ka przepa?ci F
Z cia?em poskr?canym E
Nie mog? sprosta?, nie mog? zwalczy? F
…Si?y grawitacji E
Ig?a ostra jest
Nie zatrzymam jej
Przejdzie cia?o me
Zostawi bia?y l?k
Endorfina!!! Gdy (gard?owo)
Uwalnia? si? zaczyna
Szaro?? znika, Am d?bowe
Wieko si? przymyka
Odejd?cie ode mnie
Z?e sny i koszmary
Ja chc? zacz?? ?y?
Lecz sam nie dam rady
Endorfina!!! Gdy
Uwalnia? si? zaczyna
Szaro?? znika, Am d?bowe
Niebo si? zamyka nad m? g?ow?
Coraz bardziej coraz ni?ej
Nie podnios? si?
Coraz g??biej coraz zimniej
Mej drogi nadszed? kres


Rate this interpretation
contributions:
MarcinZET
MarcinZET
anonim

Most popular songs Bestia - Bieżanów