Knajpa Awantura

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Kiedy dosyć masz wszystkiego, i od zmartwień pęka głowa,
Gdy spotkało cię coś złego, poratuje ciebie browar,
W tej dzielnicy pełno barów, w każdym dobrze znają cię,
W każdym czeka ktoś znajomy, w każdym zimne piwo jest.

Knajpa to inny świat, nie istnieją tu problemy,
Tutaj zawsze się bawimy, tutaj zawsze szalejemy. / x2

Po żołądku się rozchodzi ten cudowny gorzki smak,
A na stole puste kufle wierzą w mijający świat,
Pierwsze piwo uspokaja, drugie w głowie mąci mi,
Po trzech jestem już pijany, nie obchodzi mnie już nic.

Knajpa to inny świat, nie istnieją tu problemy,
Tutaj zawsze się bawimy, tutaj zawsze szalejemy. / x2

Nie ma to jak siąść przy kuflu w swoim ukochanym barze,
Cały tydzień zapierdalam i o jednym tylko marzę,
By nadszedł nareszcie wieczór wtedy spotkam się z kumplami,
Wejdziemy do knajpy trzeźwi a wyjdziemy najebani.

Knajpa to inny świat, nie istnieją tu problemy,
Tutaj zawsze się bawimy, tutaj zawsze szalejemy. / x2




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim