Słuchaj, co powiem Ci Spinakery

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
    1 favorite
Chcesz, bym Ci powiedział zaraz, już,      G.e.C.D
Z jakich mam na sobie lądów kurz,          G.e.A7.D
Co przeżyłem i gdzie mnie zapędził wiatr,  G.G7.C.Cis
I czy mam za sobą trudnej drogi szmat?     D.-

Ref:
Słuchaj, co powiem Ci.                     G.C.D.G
Żeglowałem tam, gdzie zawsze słońce lśni.  G.D.C-D.G
Mój jacht także dzielny był,               G.C.D.G
Zawsze gnał do przodu, ani razu w tył.     G.D.C-D.G
Przygód przeżyłem moc...                   G.C.D.G
Ale teraz śpij,                            G.D.C-D.G
Bo już ciemna noc!                         e.C.D.G
Ciemna noc!                                e.C.D.G

Po dwudziestu pięciu długich dniach,
Zaryliśmy dziobem w plaży piach.
Wyspa była to urocza, pełno drzew,
A w gałęziach słychać było ptaków śpiew.

Kiedy postawiłem but na ląd,
Ludożerców mnie otoczył krąg
I wołali do mnie śmiejąc się: "Mniam! Mniam!"
A na wzgórzu groźnie bębnił już "tamtam".

Ten, co nos przebity kołkiem miał,
Zaraz mnie do gara wepchać chciał.
Sprytnie zamieniłem się w zielony dym
I wielkiego strachu napędziłem im!

Innym znowu razem, taki traf,
Omijałem groźne zęby raf.
Porwał mnie i w zamku więził straszny stwór,
Co wyglądał tak, jak z kartoflami wór.

Tam na straży smok pancerny stał,
Wielkie, żółte i świecące oczy miał.
Wbiłem mu z nienacka w zadek cienki drut...
Zwiewał tak, że został po nim tylko smród.


Rate this interpretation
Rating of readers: Terrible+ 2 votes
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim