Chciałem Tylko Rufuz/Małach

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Małach

Chciałem tylko wracać do domu, gdzie czeka mama,
Ciepła zupa i pierdolnik zrobiony przez Adama,
Szama była przeważnie, na kanapie ojczym
Chciałem tylko żeby mi pierdolić wreszcie skończył
Chciałem wracać po szkole i rzucać plecak, pod biurko, iść na podwórko
Na stary trzepak, Ci co byli starsi zaszczepili mnie rapem,
Pamiętam 99' jak słuchaliśmy kaset,
Byłem wtedy gnojem, Jedno co sie nie zmieniło
Ide po swoje co by kiedy by nie było,
Byłem beztroski chciałem tylko sie bawić,
przychodził weekend chciałem tylko sie napić,
Przychodził dzień, nie chciałem kurwa iść do szkoły
Dążyłem do jakiegoś celu dążę do tej pory,
Dążę do celu ze mną nie wielu, ich pozdrawiam,
Ja chciałem tylko a życie różne Karty stawia.

Chciałem tylko iść, a teraz biegnę.
coś mi sie przydało, coś było nie potrzebne.
coś mi wyszło, coś sie zjebało nie wiem czemu.
Ja chciałem tylko, to zdarza się każdemu. 2x.

Rufuz

Wychodziłem tylko na dwór, na dyskorolke na miejskie sporty,
Czy Joasie zabrać na forty,
Zmieniałem szkoły z Trzy razy, jeszcze zanim zaczęliśmy smażyć,
To było dawno temu, Chciałem tylko biegać z piłką
Strzelić bramke, tam na klatce, w drzwi sąsiadce,
Potem rap na ławce pochłonął, wciągnął nas na zawsze
Teraz nie ma tam nikogo, Mama miała racje nie Jedne wakacje
Wspomnienia rewelacje, A Teraz na poważnie,
życie, stres i biegne tam za hajcem ślepo,
Nie płacz gdy rozlane mleko, łzy kapią na beton,
Na to dziecko nie jedno, To na pewno wykuje charakter,
Nauki na błędach, składa się to latami,
nie odpuszczaj nigdy zawsze z marzeniami, Z Marzeniami.

Chciałem tylko iść, a teraz biegnę.
coś mi sie przydało, coś było nie potrzebne.
coś mi wyszło, coś sie zjebało nie wiem czemu.
Ja chciałem tylko, to zdarza się każdemu. 4x




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim