Doktor Dom Ozzy

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
1.
Za dużo rzeczy Ci się jebie, odejdź od telewizora
I przestań przed nim siedzieć bo zaczynasz wariować
Najwyższa pora żeby zapomnieć o aktorach
I o stworzonych dla nich pierwszoplanowych rolach
To inna szkoła niż ta oglądana w domach
To trochę inni ludzie w trochę innych pokojach
Trochę inny pada śnieg na zupełnie innych drogach
Trochę inny sukces i inna na niego moda
Jesteś ciężko chory i możesz nie dożyć lata
Nagle zjawia się on, najlepszy lekarz świata
Na rozpoznanie znów wystarczy mu parę sekund
Gdyby biegać mógł mówiono by, że robi to w biegu
Nie będę ukrywał, że jest Pan ciężko chory
Szybko nie ma czasu, siostro, tomografia głowy
Panie doktorze, to wszystko nie jest takie proste
Pierwszy wolny termin mamy za trzy miesiące

Ref.
I chociaż życie jest jak serial nie myśl o tym, że
Wszystko co robisz jest dobre lub złe
I chociaż życie jest jak serial to raczej pewne, że
Doktor Dom nie uratuje Cię

2.
Czasem mam wrażenie, że to jest transmitowane
Gdzieś w odległym kosmosie na kosmicznym kanale
Miliony małych głów śledzą moje ruchy stale
Każdego dnia i nocy i bez żadnych reklam ale
Niektóre sceny jakoś stały się zakodowane
Chcesz pooglądać, zapłać, ale nie namawiam wcale
Dziś scenariusze palę, wciąż dbając o detale
Nie godząc na to się co zgotowali mi Marsjanie
To jeden jebany serial z podziałem na role
Jedno jedyne życie i my przy jednym stole
Zajadamy się tym co dziś podali nam widzowie
Talerze znów wypchane kawałkami ludzkich powiek
Chcesz mi jakoś pomóc, wyślij na mnie smsa
Mam sobie już dać spokój czy jeszcze trochę poczekać
Przydałaby się zmiana, trochę inna sceneria
Lecz karierę aktora ogranicza mi ten serial

Ref.
I chociaż życie jest jak serial nie myśl o tym, że
Wszystko co robisz jest dobre lub złe
I chociaż życie jest jak serial to raczej pewne, że
Doktor Dom nie uratuje Cię




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim