Obywatelu... OT.TO

Lyrics

  • Song lyrics vombat
To nie jest epoka, by bujać w obłokach.
żyć lekko, łatwo i przyjemnie,
lecz każda rodzina może pójść do kasyna
postawić całš pensję albo rentę /babci, dziadka/

Ref. Obywatelu, zrób sobie dobrze sam
przecież najlepiej wiesz o co w twym życiu chodzi
Obywatelu, zrób sobie dobrze sam
nikt fachowiej niż ty osobiście ci nie dogodzi

By ulżyć policji w jej ciężkiej pracy
publiczny ład mając na względzie,
sam się napadnij, zwymyślaj, okradnij,
a potem to wszystko szybko zgłoś na komendzie
/jak jeszcze będzie - będzie, będzie/

Ref. Obywatelu, zrób sobie dobrze sam...

Najlepiej pić ziółka i być abstynentem,
ukoić nerwy spacerem,
broń Boże alkohol, albo papieros
bo można się wplatać w jakąś paskudną aferę
/właśnie/

Ref. Obywatelu, zrób sobie dobrze sam
przecież najlepiej wiesz o co w twym życiu chodzi
Obywatelu, zrób sobie dobrze sam
bo ze szczęścia jednostek, ze szczęścia jednostek
ogólny dobrobyt się tworzy
ogólny dobrobyt się tworzy


Rate this interpretation
contributions:
vombat
vombat
anonim