Wnętrza gniew KSU

Lyrics

  • Song lyrics Rybka
    2 favorites
Czuję znowu się jak szmata
Czuję znowu się jak śmieć
W pełni sił i niepotrzebny
Pełny wiary a tu stres

Na dnie szklanki mętne piwo
W popielniczce pety dwa
Ktoś się bawi w eksperyment
A rachunek płacę ja

Czuję znowu się jak ślepiec
Ktoś mi w oczy sypnął piach
Niby wolny ale więzień
Niby swój a obcy świat
Za bufetem w równym rzędzie
Stoi wódka szczerzy kły
Żółć podchodzi mi do gardła
Gniew narasta, kogo bić

Znów ukradziono nam
Kolejny rok
Znów oszukano nas
Kolejny raz
Kogo oskarżać mam
Siebie czy los
Komu zaufać mam
Gdy wokół mrok


Rate this interpretation
contributions:
Rybka
Rybka
anonim