Nie on, lecz ja Jerzy Połomski

Lyrics

  • Song lyrics Florian Pawlak
    1 rating
Chcesz, abym był
taki sam jak on,
chcesz jego słów,
jego ust i rąk,
gdy patrzysz na mnie,
wiem, czego pragniesz,
lecz właśnie ja
jestem tu,
nie on.

Ref.
Za dzień za dwa nie on, lecz ja
ze snu zbudzę cię,
bo lęk i żal to on, nie ja,
i dziś nie wiesz, że
przez noc i świt,
przez czerń i błysk,
w ten sen wezmę cię,
tam gdzie śpi echo słów:
kocham cię.

Gdy spłynie łza,
właśnie tak jak czas,
i zmyje cierń,
który dziś tkwi w nas,
to twoje oczy
tak krzykną w nocy,
że tylko mnie
spotkać chcesz
we śnie.

Ref.
Za dzień za dwa nie on, lecz ja
ze snu zbudzę cię,
bo lęk i żal to on, nie ja
i dziś nie wiesz, że
przez noc i świt,
przez czerń i błysk
w ten sen wezmę cię,
tam gdzie śpi echo słów:
kocham cię.

Przez noc i świt
przez czerń i błysk,
w ten sen wezmę cię,
tam gdzie śpi echo słów:
kocham cię, kocham cię

Rate this interpretation
Rating of readers: Great 1 vote
contributions:
Florian Pawlak
Florian Pawlak
anonim