Ciężko nieść - rzucić żal Elżbieta Adamiak

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Zbieram życzenia - te z gór i świąt -
I inne dowody, że jestem.
Składam wspomnienia jak talię kart
Znaczonych dobrym gestem.

Marzenia, zmyślenia, sny pod wiatr,
Uśmiechy ludzi i losu,
Zbieramy, składamy - może to cel,
A może tylko sposób.

Cały ten kosz, cały kram -
To wszystko moje, to mam.
Mój bagaż na moją dal.
Ciężko nieść, rzucić - żal.
Cały ten kosz, cały kram -
Nie oddam tego, bo mam.
Przepraszam - muszę z tym przejść.
Rzucić - żal, choć ciężko nieść.

Zbieram, wybieram szczęśliwe dni,
Wczoraj liczyłam - mam siedem.
Składam, układam wyśnione sny -
Sny o nim, bo jest taki jeden.

Marzenia, zmyślenia, sny pod wiatr,
Uśmiechy ludzi i losu.
Zbieramy, składamy - może to cel,
A może tylko sposób.

Cały ten kosz, cały kram -
Nie oddam tego, bo mam.
Mój bagaż na moją dal.
Ciężko nieść, rzucić - żal.
Cały ten kosz, cały kram -
Nie oddam, bo mam.
Przepraszam - muszę z tym przejść.
Rzucić - żal, choć ciężko nieść.

Biała konewka z wikliny,
Rubin z napisem "Ruch",
Słoiczek prądu z Soliny,
Rozkład odlotów much.

Cały ten kosz, cały kram -
Nie oddam tego, bo mam.
Mój bagaż na moją dal.
Ciężko nieść, rzucić - żal.
Cały ten kosz, cały kram -
Nie oddam tego, bo mam.
Przepraszam - muszę z tym przejść.
Rzucić - żal, choć ciężko nieść.




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim