Piosenka na przetrwanie EKT Gdynia
Lyrics and guitar chords
-
[1] Guitar chords9 favorites
Dyszą wciąż kominy, zgroza sięga chmur,
Duszą się doliny, rzedną grzbiety gór,
Zwiesił głowę mak polny i słonecznik też,
Z nieba leci znowu kwaśny deszcz.
Jeszcze dziś chwyćmy w dłonie zapach łąk,
Jeszcze dziś czystej wody weźmy stąd,
Jeszcze dziś poszukajmy ptasich gniazd,
Zanim wszelki zginie po nich ślad.
Już oślepła sowa - taki mędrca los,
Ślimak rogi schował, słowik stracił głos,
Ryby płyną do nieba gdy kolejna z rzek,
Zamieniła się w cuchnący ściek.
A co na to ludzie, a co na to my,
W betonowych budach dożywamy dni,
Odganiamy złe myśli, ciągle mamy czas,
Jakby to nie dotyczyło nas.
Am EmDuszą się doliny, rzedną grzbiety gór,
Am EmZwiesił głowę mak polny i słonecznik też,
C GZ nieba leci znowu kwaśny deszcz.
Dm F GJeszcze dziś chwyćmy w dłonie zapach łąk,
C GJeszcze dziś czystej wody weźmy stąd,
Dm AmJeszcze dziś poszukajmy ptasich gniazd,
F C E AmZanim wszelki zginie po nich ślad.
Dm F GJuż oślepła sowa - taki mędrca los,
Ślimak rogi schował, słowik stracił głos,
Ryby płyną do nieba gdy kolejna z rzek,
Zamieniła się w cuchnący ściek.
A co na to ludzie, a co na to my,
W betonowych budach dożywamy dni,
Odganiamy złe myśli, ciągle mamy czas,
Jakby to nie dotyczyło nas.
contributions:






