Gdy przybędzie spoza gór Tadeusz Woźniakowski

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Już niedługo tu przybędzie spoza gór
Już niedługo tu przybędzie spoza gór
Już niedługo tu przybędzie
Już niedługo tu przybędzie
Już niedługo tu przybędzie spoza gór
(Już niedługo tu przybędzie)
(Już niedługo tu przybędzie)
(Już niedługo tu przybędzie spoza gór)

Białe konie będą ciągnąć jego wóz
Białe konie będą ciągnąć jego wóz
Białe konie będą ciągnąć
Białe konie będą ciągnąć
Białe konie będą ciągnąć jego wóz
(Białe konie będą ciągnąć)
(Białe konie będą ciągnąć)
(Białe konie będą ciągnąć jego wóz)

I zaśpiewa alleluja mu nasz chór
I zaśpiewa alleluja mu nasz chór
I zaśpiewa alleluja
I zaśpiewa alleluja
I zaśpiewa alleluja mu nasz chór
(I zaśpiewa alleluja)
(I zaśpiewa alleluja)
(I zaśpiewa alleluja mu nasz chór)

Gdy przybędzie wreszcie do nas spoza gór
Gdy przybędzie wreszcie do nas spoza gór
Gdy przybędzie wreszcie do nas
Gdy przybędzie wreszcie do nas
Gdy przybędzie wreszcie do nas spoza gór
(Gdy przybędzie wreszcie do nas)
(Gdy przybędzie wreszcie do nas)
Gdy przybędzie wreszcie do nas spoza gór




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim