A mnie wojsko służy Bogdan Czyżewski

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Jedni wolą wśród cywilów
Różne spełniać prace
Skrobać ryby, zbierać grzyby
W knajpie nosić tace
Inni w biurze grają role
Ludzi z wyższej sfery
Pieczętują, segregują
Teczki i papiery
A ja nie, a ja nie, a ja nie

[2x:]
Mnie tam w wojsku jest najlepiej
Bo mi wojsko służy
Bo mi wojsko służy
Bo mi wojsko służy
Czy w natarciu, czy na warcie
Czas mi się nie dłuży
Czas mi się nie dłuży
Nic a nic

Jedni robią, by się zwolnić
Co tylko w ich mocy
Z toru przeszkód, wart o zmierzchu
I alarmów w nocy
Inni znowu znieść nie mogą
Rannych ćwiczeń co dzień
Braku mamy i piżamy
Mycia w zimnej wodzie
A ja nie, a ja nie, a ja nie

[2x:]
Mnie tam w wojsku jest najlepiej
Bo mi wojsko służy
Bo mi wojsko służy
Bo mi wojsko służy
Na praktyce, gimnastyce
Czas mi się nie dłuży
Czas mi się nie dłuży
Nic a nic

Jedno mają z dziewczynami
Różne wciąż kłopoty
Oświadczyny, zaręczyny
I teściową potem
A za chwilę szach królowej
I dostają mata
Juramenty, alimenty
Przez najbliższe lata
A ja nie, a ja nie, a ja nie

Mnie tam w wojsku jest najlepiej
Bo mi wojsko służy
Bo mi wojsko służy
Bo mi wojsko służy
Dla dziewczyny dwie godziny
Ani chwili dłużej
Ani chwili dłużej
Nic a nic

[2x:]
Mnie tam w wojsku jest najlepiej
Bo mi wojsko służy
Bo mi wojsko służy
Bo mi wojsko służy
Chcę tu z wami w Kołobrzegu
Śpiewać jak najdłużej
Śpiewać jak najdłużej
No to bis




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim