Nie zgubić marzeń Artur Gadowski

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Dzień zaczął sie tak całkiem niewinnie
gdy poczułem, że jestem samotny
To przedziwny stan, jak gdybym był kimś innym
a przecież wiem, że nikt nie zmienił mnie

Stojąc gdzieś między prawdą i kłamstwem
szukam mojej drogi
Widzę jak pośrodku miasta leży stos porzuconych marzeń
Z każdym dniem jest ich coraz więcej, z każdym dniem umierają
Kiedy wiatr czasem z nimi tańczy, wtedy chcą nas odnaleźć...

Noc przytula mnie, zamykam oczy
Wiem, że tylko tak mogę odnaleźć
to, czego mi brak bym nie czuł się samotny
nie zgubię marzeń, kiedy wstanie świt

Stojąc gdzieś...

Poszybuj aż do gwiazd
a wtedy dowiesz się
że wszystko jest możliwe
jesli masz chociaż jedno z dawnych marzeń...




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim