Nie od razu raj Artur Gadowski

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
    1 favorite
Zapytaj mnie za tysiąc lat
Czy może być gdzieś lepszy świat
Na razie tu swe piekło mam
Pełne domów, ulic, bram

Nie od razu zdarza się raj
Nie od jutra świat jak ze snu,
By po zimie zawitał maj
Trzeba chcieć go znów i znów

Codzienność nas wciąż dzień po dniu
Oplata jak trujący bluszcz
Pod niebem tym gdzie pójdziesz tam
Pośród tłumu będziesz sam




Rate this interpretation
Rating of readers: Average 4 votes
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim